wtorek, 21 lutego 2017

Denko





Witajcie kochani


Dzisiaj u mnie denko, dawno nie było, ale jakoś nie idzie mi za szybko denkowanie







Twarz




Różany olejek do twarzy z Bielendy  olejek dość fajny przeszkadzała mi w nim krótki okres ważności bo po otwarciu to tylko 2 miesiące, zapach mi się nie podobał dość chemiczny, zapachu róż nie wyczułam w ogóle, i pod koniec zepsuła się pompka co było uciążliwe. Pełną recenzję na jego temat znajdziecie Tutaj

Płyn micelarny z Eveline  płyn dobrze się spisał nie mam do niego zastrzeżeń, dobrze poradził sobie z wodoodpornym więcej na jego temat pisałam Tutaj  pewnie za jakiś czas do niego powrócę na chwilę obecną testuję coś innego.

Tonik do twarzy Ziaja z płatkami róż  tonik skradł moje serce, szczegółowa recenzja jest Tutaj  na pewno do niego powrócę.

Ciało



Tutti frutti aromatyczna sól do kąpieli sól pięknie pachnie, kąpiel z tą solą to czysty relaks na pewno powrócę do tej soli, ale pewnie inny wariant zapachowy wybiorę.

Płyn do kąpieli z BingoSpa płyn jak płyn szału nie było to co do niego należało to zrobił, zapach piękny. Nie będę się za nim rozglądać, bo znam dużo lepsze płyny z lepszym działaniem niż ten.


To byłoby na tyle, mało tego, ale mi zawsze denkowanie idzie opornie. Śmieci mogę się pozbyć i czas na zakupy, żeby półkę uzupełnić 😊  

A jak tam wasze zużycia? Lubicie posty tego typu?

Buziaki :*
Ania

31 komentarzy:

  1. Uwielbiam denka! Żadnego z tych produktów nie miałam okazji używać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam czytać denka, sama robić nie bardzo :)

      Usuń
  2. Nie miałam żadnego produktu ;) Na olejek z Bielendy i tonik z Ziaji się nie skuszę, bo nie przepadam za różanymi zapachami. A co do płynów micelarnych to jestem wierna tym z biedry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię testować różne płyny :)

      Usuń
  3. Zainteresowałas mnie tym różanym tonikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam z Ziaji ten tonik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego z tych kosmetyków nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tonik z Ziaji używam, tylko wersję z ogórkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mało z tego znam :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/white-lance-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię toniki Ziaji, ale tej wersji nie miałam. Może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej wersji toniku Ziai nie znam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z tego, co opisałaś. U mnie denkują się przede wszystkim mydła, szampony i balsamy. Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Płyn micelarny to podstawa w mojej pielęgnacji, a tego od Eveline nie znam - bardzo chętnie wypróbuję :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam nic z twojego denka, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. Żadnego z tych kosmetyków nie miałam :) z ziajii miałam tonik, ale ogórkowy :)
    Dodaje do obserwowanych i będe tutaj zagladąc częściej :)
    W wolnej chwili zapraszam również do mojego skromnego kącika :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię produkty z tutti frutti, a płyn micelarny z Eveline miałam, ale różowy!

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam sól do kąpieli :) W ogóle uwielbiam zapachy Tutti Frutti... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oj żadnego z tych produktów nie miałam. Ładnie Ci poszło :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tych produktów jeszcze, ale bardzo lubię te firmy :) Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, ta sól do kąpieli musi być boska... Kurde, czemu my nie mamy wanny!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię denka :) U mnie sporo rzeczy się pokończyło, czas zrobić post :)
    Nic nie miałam z Twoich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię denka, ale niczego z powyższych nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałabym wypróbować tej soli do kąpieli :D
    devildisorders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam tych produktów a denka bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wizytę u mnie i za każdy komentarz, jeśli mnie obserwujesz poinformuj mnie o tym na pewno się odwdzięczę :)