wtorek, 25 października 2016

Matujący płyn micelarny 3w1 Eveline




Witajcie kochani :)


Ostatnio nadziałam sie na płyn micelarny z soraya i stwierdziłam, że koniec z testowaniem płynów wracam do garniera różowego, ale jak to ja nie wytrzymałam i tak oto wpadł w moje ręce natępny płyn tym razem z Eveline, czy się sprawdził...zapraszam dalej :)


Tak wygląda nasz bohater :)



Co mówi nam producent:

Program 360*  to Innowacyjna linia preparatów do kompleksowego oczyszczania i demakijażu.

Dzięki zastosowaniu Micro Derma Cleaning Technology delikatnie usuwa makijaż, gwarantuje głębokie oczyszczanie i każdego dnia zapewnia kompleksową pielęgnację skóry.

Innowacyjny płyn typu 3w1 wzbogacony micelami skutecznie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń, matuje oraz zwęża rozszerzone pory. Reguluje wydzielanie Sebum, które jest odpowiedzialne za powstawanie zaskórników, i długotrwale zapobiega błyszczeniu się cery. Zalecany również dla osób noszących szkła kontaktowe.




Co ja o nim myślę:

Płyn ma delikatny zapach, co ja bardzo lubię w kosmetykach,  kolorek ma lekko zielonkawy :)
Butelka plastykowa zamykana na klik. Bardzo dobrze usuwa makijaż, nawet świetnie sobie radzi z wodnoodporym tuszem. ładnie nam matuje skórę i zauważyłam że pory rzeczywiście się zwężyły.
Natomiast czy długotrwale, zapobiega błyszczeniu się cery? Niestety ale nie przynajmniej u mnie to się nie sprawdziło. Jest bardzo wydajny, co też jest zaleta. Ja go kupiłam w Rossmanie, ale ogólnie jest dostępny w większości sklepów drogeryjnych.

Czy powrócę do niego, z pewnością tak bardzo się z nim polubiłam :)

Miałyście ten płyn? Co o nim sądzicie?

Całuski :*
Ania   


60 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam żadnego płynu micelarnego Eveline, aktualnie mam różowy Garnier ale planuję go zmienić :P również Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam już kilka płynów micelarnych ale jeszcze nie trafiłam na taki, z którego byłabym bardzo zadowolona, eveline nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś płyn micelarny z tej firmy ale był kiepski i nie mam na razie ochoty testować cokolwiek z Eveline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się natrafi na bubel, to później nie ma się zaufania do tej firmy, jednak ten płyn polecam

      Usuń
  4. Z Eveline niestety nie znam żadnego płynu ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam tego płynu ale od lat jestem wierna swojemu ulubieńcowi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go nie miałam i az szkoda że nie mam jak stestowac :P

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiedziałam, że w swojej ofercie mają taki ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio mam nowość z tołpy płyn micelarny i jest to na razie mój numer 1.

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam tego płynu, ale następnym razem spróbuję czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie uzywalam go, ale chetnie bym wyprobowala

    OdpowiedzUsuń
  11. kurcze nawet nie wiedziałam że eveline ziomków miceli ma;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go nigdy, ale może warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie że dobrze robi co ma robić a od reszty jest dalsza pielęgnacja: maseczki, kremy. Ja tego produktu nie miałam używam różowego garniera

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego jeszcze nie miałam, ale coraz bardziej lubię markę Eveline, więc nie wykluczam, że kiedyś go przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego nie miałam, moim ulubieńcem jest Garnier :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam nigdy płynu micelarnego z Eveline. Ja bardzo lubię rumiankowy płyn micelarny od Green Phamracy. Obecnie testuję różowego Garniera, ale mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba jednak nie mam nadal zamiaru zdradzać garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  18. przekonuje mnie do niego to, że zwęza pory ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji nigdy używać tego płynu z Eveline. :)

    Również dodaję do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam go, ale moim ulubieńcem jest różowy i zielony Garnier oraz micel Be Beauty z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego jeszcze nie miałam, teraz używam z Garniera z olejkiem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam różne opinie na temat tego olejkiem, jak u Ciebie się sprawdza?

      Usuń
  22. Osobiście porzuciłam wszelkiego rodzaju produkty do pielęgnacji cery które mają w nazwie "mat" gdyż wiem, że nic dobrego z tego nie wyniknie - przynajmniej w moim przypadku ;) Ich miejsce zastępuje wszystko co nawilżające a jedynie kosmetyki do makijaż są matujące i taki zestaw sprawdza się znacznie lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie tam zadne wody dobrze twarzy nie umyją prócz dwufazowego płynu z yves rocher

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja pomimo chęci chyba wole zostać wierna garnierowi bo jak dla mnie jest prześwietny :)

    Zapraszam!
    >> VANILLIA96.BLOGSPOT.COM <<
    Może wspólna obserwacja? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Po raz pierwszy słyszę o tym płynie, ja bardzo lubię płyn z Dermedic;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Rzadko sięgam po kosmetyki Eveline, bo już wiele razy mnie zawiodły :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Mój ulubieniec to zdecydowanie różowy płyn z Garniera ale produkty Eveline również są niezłe ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja poza zielonym z Garnier nie używałam żadnego innego.
    Również obserwuję :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam Eveline. Z miceli odpowiada mi Garnier. A ulubieniec do demakijażu to masło do demakijażu The Body Shop i płyn dwufazowy Yves Rocher - jedyny dla mnie skuteczny i nie szczypie.
    Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie używałam tego płynu, ale po tak zachęcającej recenzji na pewno wypróbuję :)
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. 100 obserwator melduje się na pokładzie :).

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam różową wersję, ale nie byłam zachwycona działaniem tego micela. Garnier w tej dziedzinie rządzi i Mixa! ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wizytę u mnie i za każdy komentarz, jeśli mnie obserwujesz poinformuj mnie o tym na pewno się odwdzięczę :)