07 października

Witajcie kochani


Każda kobieta chce pięknie wyglądać, a naszą wizytówką są między innymi włosy, dlatego chcemy aby wyglądały zdrowo, pięknie i aby były lśniące, niestety niektóre produkty nie pomagają w tym i o tym dzisiejszy wpis.
 Produkt który mam na myśli to  jedwab do włosów marki Joanna ,który miał ułatwiać rozczesywanie,nie przeszedł pomyślnie tej próby, a co więcej mogę nawet użyć stwierdzenia, że mi zaszkodził, po trzech miesiącach stosowania dziennie tego kosmetyku, zauważyłam iż  znacznie więcej włosów mi wypada. Nie jest to kosmetyk z najwyższej półki dlatego nie spodziewałam się jakieś spektakularnej zmiany w wyglądzie moich włosów, natomiast nie myślałam też o tym, że ten produkt mi może zaszkodzić.

Jak wdać dość sporo mi zostało tego kosmetyku, ale muszę go wyrzucić do kosza z wiadomych przyczyn. Nie twierdzę, że u innych osób się nie sprawdzi, natomiast u mnie test oblał i ja do tego produktu na pewno nie powrócę.
Dajcie mi znać czy któraś z was używała tego kosmetyku i jak sprawił się u was.

10 września

Witam kochani
Troszkę czasu minęło od ostatniego wpisu, ale tyle spraw mi się zwaliło na głowę, że nawet nie miałam czasu napisać do was, no ale już jestem :) Mam dzisiaj porównanie dwóch tuszy do rzęs, obecnie bardzo dużo się o nich mówi, ale chcę zacząć   od tego co aktualnie mam na swoich paznokciach :)  Od dłuższego czasu maluję paznokcie lakierami z Golden Rose po prostu zakochałam się w nich, na moich paznokciach wytrzymują spokojnie 4 dni, więc jak dla mnie po prostu super

Jest to nr.13 z serii Rich Color 

Tak jak pisałam wcześniej mam dwa tusze do porównania, pierwszy to jest pewnie dobrze wam znany tusz Maybelline Lash Sensational




Jak widać szczoteczka jest lekko wygięta w powiedzmy taki łuk, sam tusz jest ok wyciąga idealnie nawet najkrótsze włoski, jedyne co mi nie odpowiada w tym produkcie to ilość tuszu która zbiera się na szczoteczce, a co za tym idzie można posklejać sobie rzęsy, możliwe że ja nie potrafię jeszcze nim malować i dlatego tak się dzieje nie wiem zobaczymy będę go testować dalej. Tusz mam już jakieś dwa miesiące otwarty i nie wysechł nic się z nim nie dzieje złego, także poza tym jednym minusem tusz oceniam bardzo dobrze. Jeśli chodzi o wytrzymałość to po całym dniu nie kruszy się, i nie robi nam się "efekt pandy " jak ja to mówię :) Do porównania mam tańszy odpowiednik i na pewno też słyszałyście i znacie ten tusz jest to tusz z firmy Lovely

Jak widać szczoteczka podobnie wygięta, też idealnie wyciąga nawet najmniejsze włoski powiem tak jak mam porównać te dwa tusze to tusz z Lovely odpowiada mi bardziej, nie skleja rzęs i na szczoteczce nie zbiera się tyle tuszy co w przypadku Maybelline, ten jeden minus zaważył na tym, że chętniej sięgam po tusz z Lovely,  jedno co mnie niepokoi to recenzje innych dziewczyn np. że po stosowaniu tego tuszu wypadają rzęsy, lub że po otwarciu szybko wysycha, tak jak wspomniałam mi się nic takiego nie dzieje, nie wysechł mi szybko no i moje rzęsy pozostają na swoim miejscu :)
Z czystym sumieniem mogę wam polecić te trzy  produkty. Dajcie mi znać czy miałyście któryś tusz czy lakier z GR i jak wam się sprawdza.
Trzymajcie się cieplutko pa pa   :) 

05 sierpnia

Witam

Witam was kochani

To jest już moje trzecie podejście do prowadzenia tego bloga :) mam nadzieję że nie będę was zanudzać :) może zacznę od tego że mam na imię Ania i moim pierwszym założeniem było żeby pisać wam o kosmetykach, które testuje i o takich moich perełkach które też posiadam i aktualnie nie wyobrażam sobie życia bez nich:)  Jak już wspomniałam będzie to blog głównie kosmetyczny, ale może z czasem jak będziecie chciały to  zawsze można popisać też o czymś innym, ale to wyjdzie z czasem, zobaczymy jak to się rozwinie. będę pisać o kolorówce, pielęgnacji a także o tym jak walczę z tym żeby moje włosy były piękne i lśniące, właśnie zabieram się za testowanie różnych olejków, masek, odżywek itd więc na bieżąco będę wam zdawać relacje jak to wszystko wygląda i czego aktualnie używam. Ok mam nadzieję, że pierwsza notka i wstęp nie jest za długi i że dotarłyście do końca :) niebawem będzie pierwszy wpis,   
Copyright © anaikosmetyki , Blogger