14 maja

Płyn micelarny - Tołpa



Witajcie kochani






 Dawno mnie tutaj nie było, jakoś nie umiałam się zabrać za pisanie. Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza niestety, ja jestem z tych ciepłolubnych lubię jak świeci słoneczko. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją płynu micelarnego od Tołpy, jeśli jesteście ciekawi jak się u mnie  sprawdził zapraszam do dalszej części wpisu.


Co mówi nam producent:

Wiemy, że
Skóra mieszana i tłusta potrzebuje silnego pobudzenia do odnowy. Nie chodzi o to, że jest leniwa, ale o to, że ma więcej pracy niż inne rodzaje skóry. Musi się pozbyć szarego naskórka, a potem jeszcze przestać błyszczeć. I w tym możemy jej pomóc odpowiednią pielęgnacją.

Nasz dermokosmetyk 
Dokładnie usuwa nadmiar sebum, makijaż i zanieczyszczenia. Delikatnie złuszcza i odblokowuje pory, aby skóra była bardziej odporna na powstawanie zaskórników. Reguluje wydzielanie sebum i przeciwdziała błyszczeniu. Jednocześnie nawilża i przywraca naturalną równowagę między przetłuszczającymi i przesuszonymi partiami twarzy. Eliminuje szary koloryt. Pozostawia skórę dokładnie oczyszczona i matową.





Moja opinia:

Płyn micelarny otrzymujemy w plastykowej butelce o pojemności 400 ml. więc to całkiem sporo. Data ważności od otwarcia to 3 miesiące.Szata graficzna minimalistyczna, ale przyjemna dla oka.  Kosmetyk dobrze radzi sobie z usuwaniem makijażu,a na tym zależy mi najbardziej jeśli chodzi o płyny micelarne. Nie podrażnia, nie szczypie w oczy, nie wysusza skóry. Ma bardzo ładny delikatny zapach. Dobrze nawilża i oczyszcza skórę.jest to jeden z lepszych kosmetyków do demakijażu jakie miałam.

Znacie ten płyn? Co używacie do demakijażu?

Buziaki😘
Ania 

7 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam tego płynu, ale kusisz tak pozytywną oceną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mialam :) Uzywam Bioderma teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O dobrze wiedzieć. Mój jeszcze czeka na użycie. Za to teraz z tej serii używam tego serum i niestety miłości nie będzie ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ten płyn też dość fajnie sie sprawdził - robił co miał robić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tołpy nie mam, ale co raz więcej produktów tej marki widzę. Ja mam swój sprawdzony z garniera a wszystkie inne niestety podrażniają mi oczy :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolę jednak żele do mycia twarzy niż płyny micelarne, więc nawet się nie skusze;) Na mnie taka rześka pogoda działa bardzo motywująco- działam pełną parą:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię Tołpe, ale tego produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wizytę u mnie i za każdy komentarz, jeśli mnie obserwujesz poinformuj mnie o tym na pewno się odwdzięczę :)

Copyright © anaikosmetyki , Blogger