poniedziałek, 13 czerwca 2016

Garnier- Skin Naturals



Witajcie kochani !!!

Dawno mnie nie było, ale czas mi nie pozwalał i wstyd się przyznać czasem miałam takiego lenie że nic mi się nie chciało, ale obiecuję poprawę.

Cieszę się że dzisiaj znalazłam chwilkę żeby odezwać się do was, bo od rana miałam urwanie głowy, moja córka kończy dzisiaj 12 lat :) Jak ten czas leci nawet nie wiem kiedy to przeleciało, a za niecałe dwa tygodnie moje urodziny i znowu o rok starsza :) Ale nie o tym dzisiaj przechodzę do rzeczy żeby nie przedłużać.

Dzisiaj weźmiemy po lupę żel oczyszczająco-rewitalizujący z Garniera




Zacznijmy od tego co nam obiecuje producent:

-Formuła żelu oparta na oczyszczającym kwasie salicylowym oczyszcza skórę,aby widocznie zmniejszyć pory i pomóc zredukować niedoskonałości
-Wyciąg z grejpfruta i granatu oraz pochodna witaminy C wyselekcjonowane z uwagi na właściwości oczyszczające i energizujące
-Apetyczny zapach żelu otula skórę mgiełką świeżości z cytrusowymi i kwaskowatymi nutami

Świeża i oczyszczona skóra,niczym po ,,zastrzyku"  energii, staje się pobudzona i widocznie piękniejsza.

Co ja sądzę:

Zacznę od zapachu który jest naprawdę piękny zapach grejpfrutu i granatu świetnie pobudza naszą skórę szczególnie rano kiedy jesteśmy jeszcze zaspane. Czy zmniejsza pory, w mojej ocenie tak ale nie jest to jakiś super efekt, zresztą nie spodziewałam się po nim nic szczególnego. Ładnie oczyszcza nam skórę, najlepiej sprawdzi się u osób z skórą tłustą lub mieszaną z tendencją do niedoskonałości.

Znacie ten żel? Jak sprawdził się u was?

Mam do was pytanie macie jakiś sprawdzony sposób na wypadanie włosów? Strasznie mi wypadają i mam wrażenie że niedługo zostanę bez włosów. 

Z racji tego że niedługo mam  urodziny to planuje napisać post w stylu Q&A więc zadawajcie pytanie w komentarzach lub wysyłajcie na maila :) Chciałabym żebyście mnie lepiej poznały.


26 komentarzy:

  1. Produkty do twarzy Garnier w moim przypadku jakoś się nie spisują, ale tego żelu nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten żel od długiego czasu i męczę go od długiego czasu. dobrze oczyszcza ale trochę wysusza, choć zapach super;)
    Na wypadające włosy polecam picie zmielonego siemienia lnianego, u mnie najlepszy środek jaki przetestowałam. Albo wcierki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Garnier podobnie jak ziaja sieje spustoszenie na mojej twarzy.

    Co do wypadania wlosow nie pomogę, sama mam ten problem. Zastanawiam sie nad olejkiem andrea na porost, moze on sobie poradzi. Bo dieta, suplementacja średnio sie sprawdzaja

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny produkt, zawsze mnie ciekawił :) Jeżeli chodzi o wypadanie włosów to polecam Ci kozieradkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go u mnie z żelami do twarzy jest ciężko bo większość mi podrażnia oczy (szczypią i łzawią) nawet jak omijam okolice oczu to zawsze podczas spłukiwania gdzieś coś się dostanie. Najbardziej lubię pianki do mycia twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś go miałam i byłam z niego zadowolona, fajnie oczyszcza skórę <3 Obserwuje z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale z chęcią o nim przeczytałam :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego żelu nigdy nie miałam, garniera jednak lubię więc może się kuszę ;)
    pozdrawiam i obserwuje!
    claudiyye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam wcześniej, ale lubię takie zapachy ;). Obserwuję.
    http://modoemi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego żelu, musi fajnie pachnieć:)Mnie pomaga nafta ale efekty są widoczne dopiero po pewnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  12. jak pachnie grejpfrutem to już mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam na niego ochotę, ale wciąż mam coś w zapasie i jeszcze się go nie dorobiłam. Kiedyś bardzo lubiłam żel niebieski czysta skóra.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam nigdy tego żelu, ale zapach mnie zaciekawił :)
    a na włosy picie siemienia lub skrzypokrzywy :) u mnie świetnie sprawdza się też wcierka Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tego typu produkty stosowałam przez lata i jednak źle się to dla mnie skończyło :-(

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam płynów micelarnych tej firmy, sprawdzają się u mnie. Pora wyprobować kolejne kosmetyki tej firmy. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam zapach tego żelu - faktycznie jest piękny :) również obserwuję i pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie także często taki leń dopada :) Żelu nie znam, ale uwielbiam peeling do mycia twarzy z Garnier Czysta Skóra Active :) A na wypadanie włosów dobrze się kiedyś u mnie sprawdziły plastry z Dermastic.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Garniera to obecnie tylko szampony używam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie go wypróbuję na mojej mieszanej cerze. A na pewno muszę go powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam produktów Garniera do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego dla córki :) To prawda czas szybko leci. A co do produktu, ciekawi mnie jak pachnie, kiedyś używałam podobnego i bardzo go polubiłam, więc pewnie i ten przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chętnie kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wizytę u mnie i za każdy komentarz, jeśli mnie obserwujesz poinformuj mnie o tym na pewno się odwdzięczę :)